RSS
 

Umarł syn chory na raka a rodzina spłaca długi … Pomóżcie proszę

04 lut

Przeczytajcie proszę reportaż o rodzicach Przemka, który zmarł na raka.
Pani Danuta i Pan Grzegorz potrzebuje pomocy.

Przemek Smoliński w wieku 17 lat zachorował na raka. – Lekarze długo nie wiedzieli, co mu jest. Noga go bolała, a oni mówili, że symuluje, żeby nie pójść do wojska – mówi WP Danuta Smolińska, matka chłopca. Potem leczyli go na rwę kulszową, a gdy wreszcie zdiagnozowali nowotwór, było za późno. Rodzina sama musiała kupować leki dla Przemka. Zadłużała się, gdzie tylko mogła. W bankach i firmach pożyczkowych. Teraz mają ponad 80 tys. długu i żyją w skrajnej biedzie. 

Rodzice Przemka, Danuta i Grzegorz Smolińscy, mają mały domek na wsi w gminie Świercze pod Pułtuskiem (woj. mazowieckie). Mieszkają w kuchni. Dwa pokoje nie są używane, ponieważ nie ma tam ogrzewania i temperatura sięga zaledwie kilku stopni powyżej zera. – Właściwie na wszystko nam brakuje. Na węgiel, podstawowe produkty. Jedzenie kupujemy na zeszyt w pobliskim sklepie – mówi Danuta Smolińska.

Ale najgorsze są kredyty, które czekają na spłacenie. Mimo że od śmierci Przemka minęło już siedem lat, Smolińscy nadal tkwią w spirali kredytowej. Rodzina zaciągała kredyty, gdzie tylko się dało. Kolejne pożyczki brali, by spłacić poprzednie. – Pieniądze były potrzebne na leczenie Przemka. Nie wszystkie leki na raka są refundowane. Płaciliśmy po 12 tys. zł, a mąż, który wtedy jako jedyny pracował, zarabiał 800 zł – mówi mama Przemka.

Niestety, z powodu zbyt późnej diagnozy najpierw lekarze musieli amputować Przemkowi nogę, a później nie dało się zatrzymać przerzutów do płuc. – Po czterech latach Przemek odszedł, ale nie żałuję niczego. Gdybym miała cofnąć czas, to drugi raz też bym te pożyczki brała. Żeby mu ulżyć, pomóc – mówi Danuta Smolińska. Jej rodzina pozostaje praktycznie bez środków do życia.

http://get.wp.tv/?f=2893701.1423038246099.h.webm&rnd=3

 

 

Jeżeli ktoś z Was chce pomóc w jakikolwiek sposób to proszę o kontakt. Podam dane adresowe tych Państwa.

Pomoc można dostarczyć osobiście (np. węgiel, środki czystości, jedzenie), wysłać paczkę (np. środki czystości, produkty spożywcze) lub przekazać wpłatę przekazem pocztowym na ich adres.

 
Komentarze (5)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Krzysiek

    1 kwietnia 2015 o 14:58

    Proszę o pomoc dla chorego na chłoniak brata https://zrzutka.pl/8suucx lub wpłacając na 20105015591000009208674037 lub przynajmniej skopiować dalej ten link zeby jak najwiecej osób to widziało

     
    • sylwia

      9 kwietnia 2015 o 12:41

      Panie Krzysztofie proszę o informację do jakiej fundacji Antoś należy i inne niezbędne informację na temat Jego choroby.

       
  2. ~Izabela

    9 kwietnia 2015 o 12:05

    Witam serdecznie,
    czy można prosić o jakiś adres do wysłania paczki dla Państwa Smolinskich? Wzruszyłam się, bo jakiś czas temu wpłaciłam datek dla nich, a dziś dostałam kartkę świąteczną. To niesamowite. Chciałabym im dać coś jeszcze od siebie żeby ulżyć. Z góry dziękuję za wskazówki.

     
    • sylwia

      9 kwietnia 2015 o 12:54

      Pani Izo, wysłałam adres na priv.

       
  3. ~macie plutowski

    20 maja 2015 o 12:36

    Prosze o adres