RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Dzieciaki kłopoty i my’

Neurolog i skierowanie do szpitala

24 wrz

Mój syn Kuba ma stwierdzoną nadpobudliwość ruchową w związku z tym chodzimy z Nim do poradni psychologicznej aby pomóc się Mu odnaleźć w tym świecie :), aby łatwiej było Mu w szkole za rok, abyśmy my- rodzice umieli do Niego podejść i odpowiednio rozmawiać.

W związku z tą nadpobudliwocią trafiłam z Nim na oddział neurologii w Opolu na 4 dni, aby wykonano Mu wszelkie bdania EEG głowy, rezonans głowy i wszelkie inne badania krwi. Badani wyszły pozytywnie, więc cieszę się, że wszystko jest ok. Pozostaje nam teraz praca z Nim, tzn. jak postępować, jak rozmawiać aby dotrzeć, bo czasami jest naprawdę ciężko.

Jestem oczywiście pozytywnej myśli, będzie dobrze :) głowa do góry inni mają większe problemy.

 

W tym miejscu chciałabym uczcić także pamięć po Ignasiu, który odszedł dnia 23.09.2013 i powiększył grono Aniołków. Spoczywaj w pokoju dzielny – waleczny i czuwaj nad swoją rodziną tam z góry a przede wszystkim nad swoją młodszą siostrą.

Wczoraj o 19.37 Ignaś powiększył grono Aniołków…

Ignaś

Ignacy Frąckiewicz

01.12.2008 – 23.09.2013

[*]

 

Tata Ignasia pisze:

„Kiedyś Ignaś zapytał mnie o dwie sprawy: czy w niebie jest plac zabaw… odpowiedziałem że tak, innym razem zapytał mnie czy jak patrzymy w niebo to czy Babcia się cieszy… odpowiedziałem że tak. Teraz to ja mogę się Ciebie o to zapytać Ukochany Synku bo to Ty znasz prawdziwą odpowiedź.”

 


http://www.pomocignasiowi.pl/

 

 

 
 

Mój mały duży synuś- jestem z Ciebie dumna

11 cze

Mój synuś dnia 09.06.2013 wziął udział w zawodach judo  (I Otwarty Turniej JUDO o tytuł Mistrza Miasta Opola Dzieci -
http://www.judoopole.pl/zawody/
)

Na macie walczył 3 razy i pomimo, że przegrywał jestem z Niego dumna, że wziął udział w tych zawodach. Kuba nie walczy profesjonalnie, to tylko judo dla zabawy w przedszkolu, raz w tygodniu. Zapisalismy Go z mężem, aby miał zajęcie i trochę wyszumiał się bo temperament to On ma  :-)

Kuba zajął w sumie V miejsce w kategorii wagowej 6-cio latków do 28 kg.

Jestem z Ciebie dumna synku, że w ogóle wziąłeś udział w tych zawodach i pomimo swojej nieśmiałości ( która odziedziczyłeś po mamie), przełamałeś się i wyszedłeś na środek maty wśród tylu dzieci i dorosłych. To zapewne Cię czegoś nauczy na przyszłość…

 

 

 
 

Chcę pomagać i lubię to robić, Ty także możesz się przyłączyć

07 cze

Jest malutki chłopczyk, który bardzo potrzebuje pomocy i ja postaram się także Mu pomóc. Przekażę jakieś ubranka, zabawki po moich dzieciach i wpłacę jakąś symboliczną kwotę.

Zresztą przeczytajcie sami- to wzruszająca opowieść, zwłaszcza, że Wojtusia porzucili rodzice.

 

http://dotyknadziei.blogspot.com/2013/06/may-wojtus-zosta-na-swiecie-zupenie-sam.html#more

http://niestereotypowa-matka.blogspot.com/p/blog-page_3.html

 

Ps. Paczka z ubrankami, zabawkami spakowana. Bedzie wysłana dla Wojtusia 25.06.2013.

                       Ty także możesz się przyłączyć i pomóc Wojtusiowi. 

 
 

Dzień MAMY

27 maj

Dzień mamy dla  mnie jest na co dzień, ponieważ dzieci to moje skarby, które kocham nad życie a One dają mi wiele radości i czasami smutku, nerwów, ale taka jest rola mamy.

Mój synuś prawie co dzień rysuje coś dla mnie w przedszkolu, zrywa kwiatki jak idziemy na spacer ( ma 6 lat).  Zawsze jak ma problem i pytanie to przychodzi do mnie, w nocy zawsze jak coś Mu się złego śni woła „mamo, mamo”.

Córeczka Oliwka ( 16 mcy) najwięcej dowodów miłości daje mi poprzez cudowny uśmiech, poprzez wieczorne przytulanie się i wołanie” cyci”. Najcudowniejsze jest to jak patrzy na mnie swoimi „ślepiami” gdy pije mleczko z cycusia.

To są te najcudowniejsze chwile bycia mamą.

Chociaż dzieciaki moje jeszcze nie potrafią powiedzieć w tym dniu mamy zbyt wiele, to i tak wiem, że mnie kochają a ja Je jeszcze bardziej.

Cudownie jest być mamą i mieć mamę. Mojej mamie dziękuję za to, że po prostu jest i zawsze na Nią moge liczyć.

 

                      KOCHAM CIĘ MAMO

 

 

 
 

Słów kilka …

17 kwi

Jestem szczęśliwa, że mam tak wspaniałe dzieci, takie małe „łobuzy”, choć największym łobuzem jest Kuba heheheh.

Jestem przede wszystkim szczęśliwa, że mam parkę, to zawsze było moje marzenie, które się spełniło i to, że dzieci są zdrowe i prawidłowo się rozwijają.

Oliwka tylko czasami naśladuje brata i także lubi wygłupy jak On  :-)

Oliwka ma 15 m-cy, ale cały czas obserwuję Jej rozwój. Przy bracie rozwija się chyba szybciej, tak mi się bynajmniej wydaje.

Słowa, które mówi i jak reaguje na pewne sytuacje :

-mama

-tata

-baba

-dziii to dla Niej drzwi

-kapka to czapka

- kaka to Kuba

- am, am to na jedzonko i picie

- gdy słyszy muzykę zaraz zaczyna tańczyć

- gdy przyjdzie ktoś nowy do domu to oczywiście jest popisywanie się, tańczy, kręci się w kółko,wygłupia i lubi zaczepiać chłopaków  ;-)

-gdy jest coś nie po Jej myśli to kładzie się na podłogę jak długa i płacze ( próbuje wymusić i sama się tego nauczyła nie wiadomo skąd. Dzieci to mają chyba w podświadomości).

-gdy widzi piłkę to krzyczy „gra, gra ”

 

A to moje kochanie Aniołki

 

Zaskoczenie pozytywne

28 mar

Mój synuś Kuba, czasami dostaje od dziadków pieniążki, jest to tak zazwyczaj, że babcia odkłada jakies drobniaczki po 1,2 zł lub inne monety dla Niego. Kuba zazwyczaj odkładał sobie na jakies swoje wydatki, typu automaty do gier na wakacjach lub jak teraz karty piłkarzy.

Wczoraj jednak mnie zaskoczył, przyniósł w garści pieniążki i powiedział, że to na chore dzieci chce przekazać. Byłam mega przeszczęśliwa, że nauka nie idzie w las, że tak naprawdę sam od siebie to zrobił.

W przed pokoju mamy skarbonkę w kształcie krowy i tam właśnie wrzucamy jakieś drobniaki, które zbieramy przez rok cały na WOŚP.

Kuba tam właśnie wrzucił pieniądze i powiedział :

-” to na chore dzieci, część na szpital a część dla chłopaka chorego”

Mój synuś ma dopiero 5,5 roku, ale cieszę się, że mysli podobnie jak ja  8-)